Informacje ze Zoo Ostrava

Co jeszcze oferuje ZOO Ostrawa swoim gościom?

  • aktywny odpoczynek dla „małych gości“ (zookącik dla dzieci, plac zabaw)
  • możliwości posilenia się i nabrania sił (zoo restauracja, kioski z artykułami spożywczymi)
  • pamiętamy też o mamusiach (baby room w pawilonie słoni)
  • możliwości zabrania ze sobą czegoś na pamiątkę (zoo shop)

A czego nie wolno robić w naszym ogrodzie?

  • karmić i drażnić zwierząt
  • wnosić na teren ogrodu nadmuchiwanych przedmiotów, wprowadzać psów i innych zwierząt
  • przechodzić przez balustrady i poruszać się poza wytyczonymi trasami
  • jeździć po terenie na rolkach, deskach, hulajnogach czy rowerach
  • niszczyć zieleni i zanieczyszczać terenu

OTWARTE

listopad, grudzień, styczeń
9,00 – 16,00

luty
9,00 – 17,00

marzec, wrzesień, październik
9,00 – 18,00

kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień
9,00 – 19,00


Pomagamy zwierzętom

Nasze projekty w ramach Republiki Czeskiej

Projekty in-situ wspierane przez Zoo Ostrawa we współpracy z innymi organizacjami

Kampanie Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA)

Záchranné chovy sovy pálené

Sova pálená foto: Zoo OstravaOblíbené hnízdiště sovy pálené v ČR - velké seníky foto: Karel PoprachTradiční hnízdiště sovy pálené v ČR foto: Karel PoprachPro sovy pálené jsou velmi nebezpečné nádrže na zemědělských farmách, kde často dochází k utonutí soNebezpečné jsou rovněž vertikálně stojící roury foto: Karel PoprachV nádrži bylo zaznamenáno 60 utopených ptáků (z toho 10 sov pálených a 1 sýček obecný). Nádrž byla pUtopená sova pálená foto: Karel PoprachKostry ptáků nalezené v potrubí vzduchotechniky foto: Petr BerkaKostry ptáků nalezené v potrubí vzduchotechniky foto: Petr BerkaMláďata sovy pálené odchované v Zoo Ostrava foto: Ivo FirlaSamice sovy pálené s mláďaty v Zoo Ostrava foto: Ivo FirlaHnízdící pár sovy pálené foto: Karel PoprachDospělá samice sovy pálené foto: Dalibor BalutUkázka zabezpečení roury proti utonutí foto: Karel PoprachUkázka zabezpečení nádrže proti utonutí foto: Karel Poprachfoto_19.jpgHnízdní budka instalovaná v seníku areálu Zoo Ostrava. Skupinou pro ochranu a výzkum sovy pálené v ČUkázka hnízdní budky u expozice sov v Zoo Ostrava je součástí educativních prvků foto: archiv zoo

Hodowla sowy płomykówki w Zoo Ostrawa

Mity o płomykówce

Płomykówka (Tyto alba) jest, z 36 istniejących podgatunków, reprezentowana w Republice Czeskiej przez jedyny podgatunek – płomykówkę środkowoeuropejską (Tyto alba guttata). Wcześniej należała do gatunków stosunkowo często występujących w Republice Czeskiej. Z powodu jej przywiązania do siedlisk ludzkich, krąży o niej szereg przesądów np., że zabita sowa, przybita do drzwi obory, uchroni bydło znajdujące w środku przed złymi mocami.

Prawda o płomykówce

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat doszło jednak do wyraźnego spadku jej liczebności. Na obszarze Republiki Czeskiej płomykówka należy dziś do gatunków mocno zagrożonych. W latach 1985 – 1989 ich liczebność na całym obszarze kraju (ówczesnej Czechosłowacji) oceniano na 400 – 700 par. Na wielu terenach wyginęła zupełnie, gdzie indziej zaobserwowano pojedyncze osobniki bez odnotowania miejsc lęgowych. Zwiększający się spadek liczebności płomykówki doprowadził do wzrostu zainteresowania tym gatunkiem i jego ochroną.              

Przyczyny ubywania płomykówki (i innych gatunków sów):

  • ubywanie naturalnych możliwości zakładania gniazd (starsze posiadłości rolne i budynki gospodarcze, remonty, a następnie zamykanie tradycyjnych miejsc lęgowych na wieżach kościelnych)
  • ubywanie możliwości zdobycia pożywienia na skutek poważnych zmian w krajobrazie rolnym (stosowanie pestycydów), konkurencja i nacisk ze strony innych drapieżców (np. kuny domowej)
  • utonięcia ptaków w gospodarstwach w większości już nieużywanych zbiornikach na melasę lub inną ciecz
  • śmierć w pionowo stojących rurach (np. wywietrzniki, system wentylacji, klimatyzacja), w nieużywanych lub wykorzystywanych tylko sezonowo kominach
  • zderzenia ze środkami lokomocji na drogach i torach kolejowych
  • ostre zimy, ten czynnik najbardziej przejawia się przy jednoczesnym braku pożywienia (w związku z kurczeniem się populacji nornika zwyczajnego)

Hodowla płomykówki w ZOO Ostrawa

  • Ogród zoologiczny Ostrawa także pomaga w ratowaniu tego cennego gatunku sowy. Hodowlą płomykówki zajmuje się intensywnie od 1995 r. Do 2007 roku udało się odchować ponad 300 sówek. Niemal wszystkie młode są bezpłatnie udostępniane do introdukcji – do wzmocnienia populacji dziko żyjących osobników w Republice Czeskiej. ZOO Ostrawa co roku bierze udział w wypuszczeniu 20 do 30 młodych płomykówek na wolność.
  • Pierwszą metodą introdukcji jest wypuszczenie odrośniętych, zdolnych do lotu młodych, których jednak nie można pozbawić dalszej opieki. Zanim nauczą się same zdobywać naturalne pożywienie, są jeszcze, przez pewien czas po wypuszczeniu, dokarmiane przez człowieka. Inaczej większość zginęłaby z głodu. Sówki odchowane w ostrawskim ZOO są przekazywane specjalistom ze Stacji Ratowania Zwierząt w Bartoszowicach na Morawach, którzy od długiego czasu intensywnie zajmują się wypuszczaniem zwierząt. Drugą metodą jest dokładanie młodszych sówek do gniazd na wolności, gdzie już mniej licznie wylęgły się młode. Ta metoda wykorzystywana jest na całych Morawach we współpracy z Grupą Ochrony i Badania Płomykówki w Republice Czeskiej.
  • Wszelkie manipulowanie młodymi przeznaczonymi do wypuszczenia przebiega z minimalnym udziałem człowieka, co jest konieczne, aby ptaki się do niego nie przywiązały.                     

Nadzieja dla płomykówki

Dzięki zwiększonej uwadze, w ostatnim czasie doszło do pewnego ustabilizowania się populacji płomykówki w Republice Czeskiej, mimo to jednak populacja waha się wyraźnie w zależności od możliwości zdobycia pożywienia w regionie. Płomykówka występuje obecnie w Czechach, zwłaszcza w niższych położeniach, najliczniej obecna jest na Morawach południowych. Z kolei prawie całkowicie zniknęła z terenów pagórkowatych (np. Wyżyna Czeskomorawska) oraz z rozległych obszarów Czech południowych. Całkowity stan liczby gniazd ocenia się na około 500 par (Závalský 2004).
Istotnym warunkiem przeżycia tego gatunku jest jednak nie tyle wysoka liczba wypuszczonych osobników, co zapewnienie dostatecznej ilości odpowiednich miejsc lęgowych oraz zdobycia pożywienia.

Płomykówka u nas

W ciągu kilkuset ostatnich lat sowy zakładają gniazda głównie w siedzibach ludzi – na strychach, w stodołach, na wieżach kościelnych, opuszczonych budynkach itp. Jeśli znajdziesz u siebie w domu na strychu filcowe wałeczki zawierające kości – tzw. wypluwki, możliwe, że zagnieździła się tam płomykówka, aczkolwiek może to być także popularniejszy puszczyk lub rzadsza pójdźka.
Spróbuj nie spłoszyć tych rzadkich ptaków i zapewnij gnieżdżącej się parze spokój przez cały okres lęgowy, aby młode pomyślnie opuściły gniazdo.

Jak łatwo możemy pomóc sowom?

  • zanim napalisz w piecu zawsze sprawdź, czy w kominie lub w kominku nie został uwięziony żaden ptak
  • nie zostawiaj odkrytych wiszących rur i stojących zbiorników z wodą, o ile to możliwe przykryj je, ewentualnie zabezpiecz, a rury umieść poziomo
  • na zbiorniki z wodą, których nie można przykryć, połóż na powierzchni np. mocniejszą deskę
  • w odpowiednim, czyli spokojnym i niedostępnym, miejscu możesz zawiesić budkę lęgową, np. na drzewie (dla puszczyka lub uszatki błotnej) albo w budynku gospodarczym (dla płomykówki, pójdźki)

Jak zrobić budkę lęgową

Dla tych, którzy lubią majsterkować i zdecydują się zrobić w swoim warsztacie budkę dla ptaków, podajemy kilka wskazówek:
Do zrobienia budki najbardziej odpowiednie są drewniane deski o grubości mniej więcej 2,5 cm, oheblowane z zewnątrz, aby przyspieszyć odpływanie deszczówki i zmniejszyć nasiąkliwość desek, na zbicie gwoździe o długości co najmniej 70 mm. Odpowiednią wielkość budki dla płomykówki podpowiada schemat:

Dno lepiej wsadzić pomiędzy boki, aby nie odpadło po jakimś czasie i aby nie płynęła woda. Otwór wejściowy trzeba zabezpieczyć przeciwko dostaniu się kuny, np. blaszanymi przeszkodami (zobacz na fotografii). Do kontroli i czyszczenia budki służy zdejmowany daszek. Na wyściółkę budki odpowiednie są wióry albo hubka z zetlałego drewna. Budkę trzeba oczywiście dokładnie przymocować (na wysokości min. 4 m), aby się nie poluzowała i nie spadła.

Jeśli nie możesz sam zrobić budki, a mimo to chciałbyś jakąś zamocować, zwróć się do stolarza.

Nie bądź rozczarowany, jeśli zaraz w pierwszym roku w twojej budce nie zagnieździ się żadna sowa, ewentualnie w pierwszym roku zagnieździ się, a w następnym już nie. Nie rezygnuj też, jeśli w budce zagnieździ się zupełnie inny gatunek ptaków lub jeśli ptaki tam będą tylko nocować. Twój trud nie poszedł na marne.