Bioróżnorodność zoo: Rzadki ptasi gość - wodnik zwyczajny
Stali bywalcy zoo wiedzą, że oprócz hodowanych gatunków ptaków na terenie zoo można obserwować wiele gatunków dziko żyjących – w tym okresie są to głównie małe ptaki śpiewające wokół karmników, ale także dzięcioły, dzikie kaczki i inne. Czasami pojawiają się wśród nich również rzadsi goście. W przeszłości był to na przykład nur czarnoszyi (Gavia arctica) lub jemniołuszka zwyczajna (Bombycilla garrulus). W zeszłym tygodniu pracownicy zoo zauważyli nad jednym ze stawów wodnika zwyczajnego.
Wodnika zwyczajnego (Rallus aquaticus) w naturze można łatwiej usłyszeć niż zobaczyć. Ten bardzo elegancki gatunek ptaka doskonale przystosował się do życia w gęstych zaroślach bagiennych. Jego tułów jest jakby spłaszczony z boków, co w połączeniu z niesamowitą zwinnością pozwala mu błyskawicznie zniknąć nawet w najgęstszych zaroślach. Chociaż podobnie jak w przypadku wielu innych gatunków ptaków, zmienia się też płochliwość wodnika i ptaki te przylatują również w pobliże siedzib ludzkich, to jednak i tutaj prowadzą one zazwyczaj skryty tryb życia i zdradza je przede wszystkim ich charakterystyczny, kwiczący głos.
Wodnik żywi się głównie owadami i innymi drobnymi zwierzętami, nasionami, owocami i zielonymi częściami roślin. Przemierzając roślinność zbiera pożywienie często wbijając dziób w błoto. Kiedy jest głodny, żeruje nawet na znalezionych resztkach ryb, jak miało to miejsce na terenie Zoo Ostrava (zobacz wideo). Wodnik nie lubi latać, nawet w sytuacjach zagrożenia woli ucieczkę od lotu. Większość naszych wodników odlatuje na zimę do południowo-zachodniej Europy. Niestety, nawet dzisiaj są one celem zapalonych myśliwych z Francji, Włoch i Hiszpanii. Do miejsc lęgowych wracają od połowy marca do połowy kwietnia.
Wodnik na kępach turzycy i podobnych miejscach buduje gniazdo przykryte daszkiem z liści. Lęg składający się z 7 do 10 jaj ogrzewają oboje rodzice i wspólnie opiekują się pisklętami, które wkrótce po wykluciu opuszczają gniazdo. Gniazduje dwa razy w roku. Młode z pierwszego lęgu towarzyszą rodzicom podczas wychowywania młodych z drugiego lęgu. W Zoo Ostrava na razie nie gniazduje – trzcinowiska na tutejszych stawach są dla niego zbyt małe. Natomiast w ostatnich latach można go obserwować na terenie zoo podczas przelotu. Tylko wyjątkowo zimuje w zoo. Szacuje się, że w Czechach zimuje do 50 osobników. Liczba par lęgowych w Republice Czeskiej zbliża się do 2 tysięcy. Ochrona miejsc, w których ptaki znajdują wystarczającą ilość pożywienia i schronienia, a także odpowiednich i bezpiecznych miejsc do rozmnażania, ma zasadnicze znaczenie dla ochrony wodników.
Ochrona i odbudowa ekosystemów mokradeł, które stanowią schronienie nie tylko dla wodników ale także dla ogromnej liczby innych gatunków zwierząt i roślin, jest przedmiotem nowej kampanii europejskich ogrodów zoologicznych ogłoszonej na lata 2026 i 2027 pod hasłem „Wetlands for Life” (Mokradła dają życie).
4.2.2026Walentynki w Zoo Ostrava
2.2.2026Wetlands for Life – nowa kampania ochroniarska europejskich ogrodów zoologicznych
27.1.2026Wakacje półroczne w zoo
16.1.2026Grupa mungo pręgowanych w pawilonie Tanganika rozrosła się
14.1.2026Rok 2025 w Zoo Ostrava: Budowa nowych ekspozycji i największa liczba zwierząt wypuszczonych na wolność











